LATO W MIESCIE

Po powrocie z wakacji nowoscia w Paryzu jest dla mnie liczba rowerow miejskich tzw.Velibow, czestotliwosc prztstankow, gdzie mozna je wypozyczyc lub zwrocic (az takiej ilosci jednych i drugich nie zauwazylam przed wyjazdem) no i Paris Plages-plaza paryska.














Odbylismy nasza coroczna wyprawe, aby na wlasnej skorze doznac plazowych dreszczy.
Jak od 3 lat najbardziej przyciaga nas plaza dla dzieci - dziwnym zbiegiem okolicznosci ;-).


Abordaż okretu piratow.














I juz zwyciesko na pokladzie!














Eksplozja radosci.














I chwila odpoczynku.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Madziu, zaskoczona jestem, bardzo pozytywnie Twoim blogiem. Kobieto, ty masz talent literacki, nonono;). Powinnaś napisać jakąś powieść, poważnie. Pozdrawiam. Na pewno będę tu częściej zaglądać.
Magda pisze…
Fajnie! Jedna czytelniczka wiecej!
Ciesze sie, ze Cie moge zaliczyc do tego skromnego kolka literackiego.
Moze kiedys, w dalszej nieokreslonej przyszlosci, bedzie mozliwosc wydania ;-)))
mikan pisze…
Hop - i oto jestem :) Dzięki za linka z boku nie miałam pojęcia o Twoim blogu, czemu nie dałaś znać!? Bardzo tu fajnie więc zostaję :)
Magda pisze…
Moja immieniczka na dodatek, no prosze jak sie przyciagamy ;-)
Dzieki za ten HOP- sprawil mi duza przyjemnosc.

Popularne posty