KARMEL
Dzis wielki dzien, a raczej wieczor, poniewaz bedziemy testowac kompetencje naszej BS (baby-sitter).
Test, na nadzwyczaj wysokim poziomie, polega na zostawieniu BS z Saszka, oczywiscie po poprzednim wydaniu polecen, zapoznaniu i wytlumaczeniu, i dyskretnym, acz realnym udaniem sie do kina na film "Caramel".
Chce sie przekonac, czy wszystkie pochlebiajace krytyki, sa uzasadnione.
W zasadzie, to juz jestem na wpol przekonana, poniewaz sam tytul przyjaznie brzmi, a widziane urywki, zachecaja do obejrzenia calosci.
Test, na nadzwyczaj wysokim poziomie, polega na zostawieniu BS z Saszka, oczywiscie po poprzednim wydaniu polecen, zapoznaniu i wytlumaczeniu, i dyskretnym, acz realnym udaniem sie do kina na film "Caramel".
Chce sie przekonac, czy wszystkie pochlebiajace krytyki, sa uzasadnione.
W zasadzie, to juz jestem na wpol przekonana, poniewaz sam tytul przyjaznie brzmi, a widziane urywki, zachecaja do obejrzenia calosci.


Komentarze