SRODA

Po trudach wczorajszego dnia, ganianiu po szkolkach drzewnych w dwoch roznych krajach, zadecydowala, ze calkiem slusznie nalezy mi sie oficjalny dzien wolny.
Zaciagnelam moje dziecie do Centrum Pompidou na retrospektywe tworczosci Richarda Rogersa.
Przyszlismy na 15 minut przed otwarciem, wiec stojac w kolejce mielismy czas na podziwianie dziela Rogersa w calej swej okazalosci.
Spojrzenie dziecka jest zawsze nowe i oryginalne.
Przyladajac sie elewacji, zwrocil mi uwage :
- Patrz mama, jakie iksy.
A oto , na potwierdzenie jego slow, iksy w calej okazalosci :



















Po ekspozycji poszlismy odkrywac fontanne Strawinskiego, tuz obok Centrum.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Łoł ja tam kiedyś byłem :)
Centrum Pompidou jest niesamowite.

Oj Magdaleno, ale przyjemnie było znów zobaczyć to miejsce.

Dziękuję :)

Piotrek
oj zapomniałbym
Piotrek Rapityn :)
Magda pisze…
Wiem, ktory Piotrek!
rapityn pisze…
Już się nie ma co domyślać :)

aaaaaa

może zerknęłabyś na szatę graficzną mojego nowego bloga?

http://beksinski-na-murach.blogspot.com/

Bardzo jestem ciekawy Twojego sądu
na temat wyglądu :)

- to ma być sztandarowy blog do projektu

"Beksiński na murach Wrocławia"
Magda pisze…
Zerkam,
komentarz przesle na maila.

Popularne posty