PIATKOWY SEANS

Dzieki uprzejmej pomocy naszej sasiadki, w piatek udalo sie nam wybrac do kina na :















LUST CAUTION.

Jeszcze jestem pod wrazeniem, tak dawno nie widzialam filmu ( pewnie tez dlatego, ze rzadko chodze do kina), o ktorym myslalaby jeszcze dwa dni pozniej...
Ang Lee jest takze autorem , miedzy innymi takich filmow jak, "Tigre et dragon" i "Le Secret de Brokeback Mountain".
Co je laczy?...
Moze nic,
a moze jednak jakas romantyczna nic, splatajaca ludzkie byty , rzucajac jednych w ramiona drugich, kierujac ich nieuchronnie ku przeznaczeniu,
jest ich wspolnym mianownikiem?
Juz od pierwszych scen, od pierwszych lekkich dialogow i pierwszych konfrontacji, wiadomo, ze koniec bedzie tragiczny.
2 godziny i 38 minut wspanialych scen, wspanialych kolorow, planow, pejzazy, emocji...
Nie obchodzila mnie cala intryga i jej historyczne podloze ( jak niektorzy pisza, ta strona filmu nie jest jej najmocniejsza).
To co ciekawe, to ewolucja bohaterki, jej przemiana z naiwnej studentki w kobiete pewna siebie i potrafiaca pokierowac swym losem, mierzac wszelkie konsekwencje.
Nie wszystkim sie to udaje...........

Komentarze

Popularne posty