ZE SLOWNICZKA SASZY
Moj synek ma zawsze duzo do powiedzenia.
I czesto jego wypowiedzi wzbudzaja moja wielka wesolosc.
Od kilku dni poje go syropkiem, bo dziecko mi kaszle. A on, taki gorliwy, ze syropek, to by pil co chwilke :
- Chce pic syropek , bo boli kaszelek. Noo, poproszee, popatrz sie na mnie!
Mamy mala lampke, ktora wklada sie do kontaktu. Na tej lampce widnieje slon Elmer. Samodzielny Sasza Sam (bede teraz uzywac skrotu SSS) wklada Elmerka do kontaktu, ale zwracam mu uwage, ze do gory nogami :
-Pomylilam sie, trzeba wlozyc do dolu nogami!
(Ciagle te problemy z rodzajami meskimi i zenskimi...)
Chcac przymierzyc nowe wrotki swojego taty, pyta sie :
-Moge tam wlozyc noge?
A po chwilce, widzac, ze traci rownowage, dodaje :
-Lepiej trzeba mnie trzymac, wiesz?
Na widok upranych poszewek, ktore SSS wkladal do maszyny, wykrzykuje :
-Upierzylo sie!
I czesto jego wypowiedzi wzbudzaja moja wielka wesolosc.
Od kilku dni poje go syropkiem, bo dziecko mi kaszle. A on, taki gorliwy, ze syropek, to by pil co chwilke :
- Chce pic syropek , bo boli kaszelek. Noo, poproszee, popatrz sie na mnie!
Mamy mala lampke, ktora wklada sie do kontaktu. Na tej lampce widnieje slon Elmer. Samodzielny Sasza Sam (bede teraz uzywac skrotu SSS) wklada Elmerka do kontaktu, ale zwracam mu uwage, ze do gory nogami :
-Pomylilam sie, trzeba wlozyc do dolu nogami!
(Ciagle te problemy z rodzajami meskimi i zenskimi...)
Chcac przymierzyc nowe wrotki swojego taty, pyta sie :
-Moge tam wlozyc noge?
A po chwilce, widzac, ze traci rownowage, dodaje :
-Lepiej trzeba mnie trzymac, wiesz?
Na widok upranych poszewek, ktore SSS wkladal do maszyny, wykrzykuje :
-Upierzylo sie!


Komentarze