OCHRA

To już na samym początku się przyznam, nie miałam dużego pojęcia na temat ochry, oprócz tego, że jest barwnikiem i nazwą koloru w malarstwie.
Zbieg wydarzeń sprawił, że ten tydzień spędzamy w centrum zagłębia ochry (stąd też te piękne kolory fasad). Dowiedziałam się więc, że ochra to taki rodzaj zwietrzałej gliny, z dużą zawartością żelaza, które nadaje jej rożne odcienie żółci i brązu. Wydobywano ją w kopalniach odkrywkowych lub głębinowych. Obecnie wiekszosc złóż ochry nie jest eksploatowana. Zielony krajobraz tej części gór Luberon jest naznaczony kopalniami ochry.  Jednak patrząc na ten pejzaż, nieświadome oko może łatwo pominąć te miejsca, gdzie na zboczach zieleń ustępuje nagle miejsca żółtym, czerwonym, pomarańczowym skałom. Ostatnia czynna kopalnia należąca do Francuskiej Spółki Ochry znajduje się w Gargas, a jej główna siedziba mieści się właśnie w Apt.
My udaliśmy się do Roussillon, gdyż można tam zwiedzić byłą eksploatację zwaną Szlakiem ochry. 
Szlak jest aktualnie pod ochroną, jego kruchość i tymczasowość polega na tym, że poddany jest naturalnymu działaniu erozji. Być może za kilka, kilkadziesiąt lat nie będzie można już podziwiać takich widoków.




Bardzo podobały mi się detale tego szlaku :

Różne poręcze i balustrady, tablice, skonstruowane z rdzewnego żelaza, to taki ukłon do żelaza zawartego w ochrze.







Oraz drewniane platformy, sprytnie wkomponowane w szlak, szanujące roślinność .


Komentarze

Anonimowy pisze…
Witaj Wakacyjna Magdarynko,
Dziekuje za wakacyjne poszerzanie horyzontow:)
Pozdrawiam Jo.
Majlook pisze…
Alez fajne!! uwielbiam to, te lawki wkomponowane w krajobraz :) Piekna wycieczka! baw sie dobrze!!

Popularne posty