LATO W MIESCIE

Po powrocie pobijamy rekordy.
Pogoda - rekordy srednich temperatur sezonowych : w poniedzialek 33°C, we wtroek 33°C, dzis 28°C. Biorac pod uwage, ze w biurze nie mamy klimatyzacji (jest nieokologiczna, nieee to nie dlatego) , i ze okna wychodza na poludnie, i ze jestesmy na ostatnim pietrze pod nieocieplonym tarasem, zdaje mi sie, ze temperatury wewnetrzne dochodzily do 40°C.  Kazdy wysilek fizyczny, nawet tak minimalny, jak klikanie myszka, bylo/jest poceniotworcze.
Ja - chodzenia w spodnicach tudziez sukienkach. Nigdy, w mojej 42 letniej karierze, swiadomie i z wlasnej woli nie nosilam trzy razy z rzedu spodniczek czy tez sukienek. Czyzby szlo na lepsze?

Komentarze

Majlook pisze…
U nas tez podobnie, w weekend zapowiadaja ponad 35 stopni w Alzacji, jakas tragedia!!! Ja tez porozbierana ale inaczej sie nie da!! W takich chwilach widze jak brakuje czlowiekowi domu z basenem ;)
Magda pisze…
W ogole, nie powinno sie pracowac, tylko urlopowac ;-)
Powiem tylko, ze dobra strona tych szalonych temperatur, jest kompletny brak apetytu. Czy Ty tez tak masz?

Popularne posty