CHAOS NIE TYLKO NA POLACH

Od czasow pamietnego nader goracego i nader morderczego lata 2003, we Francji zrobilo sie zamieszanie zwiazane z Zielonymi Swiatkami. Wolny do roku 2003 poniedzialek, ogloszono dniem solidarnosci narodowej i nakazano rodakom pracowac. Solidarnosc ma polegac na przekazaniu zyskow z tego dnia na potrzeby socjalne.
Jednak nie wszyscy Francuzi podlegaja tej nowej zasadzie. Na przyklad szkolnictwo nadal nie pracuje w poniedzialek.
Poniewaz w przedsiebiorstwach i firmach prywatnych poniedzialek zielonoswiatkowy jest juz od 6 lat dniem pracujacy, od 6 lat panuje balagan.
Aby sie dostosowac do tego wolnego dnia w przedszkolu Saszy, oboje rodzice zafundowali sobie rowniez wolny dzien.
Wykorzystalismy go na spacer, lub raczej stanie w kolejce na pokazie produkcji rolnej.
Cala impreza rozgoscila sie na wielce prestizowych i eleganckich Polach Elizejskich.
Wystawa ta nie miala na celu przyblizenia technicznej strony rolnictwa we Francji. Jej aspiracja bylo raczej doglebne poruszenie zwiedzajacych i stawianie pytan o naszej postawie wobec przyrody, wobec ekologii, wobec trwalego rozwoju i ochrony biologicznej roznorodnoci.
Roslinne dzielo, bo bardziej przypominalo sztuke niz wystawe rolna, skladalo sie z 8000 parceli, 8000 fragmentow ktore kazde z osobna i wszystkie razem swiadczyly o bogactwie i pluralizmie biologicznym tego kraju.
Niestety , niestety, niestety, zbyt duzo chetnych, zbyt krotki czas wystawy... nie, takie fenomeny masowe , nie sa zdecydowanie w moim guscie. Nie udalo sie dotrwac do konca. Oto kila fotek, ktore udalo mi sie chwycic, przed opuszczeniem Pol.


Komentarze

mikan pisze…
Ja troszku nie na temat...
Dziękuję za życzenia! I Tobie również wszystkiego najlepszego! :)

(obchodzimy tego samego dnia? czy w terminie zbliżonym? w maju jest bardzo dużo Magdalen :) )
Magda pisze…
Madziu, dzieki! Ja najczesciej 27. Nie mam ustalonego terminu ;-)

Popularne posty