HOBBY
Z cicha, nie calkiem niespodziewanie, ale zawsze zbyt szybko, dolozylam nastepne lato do mojego albumu zycia.
Umocowalam je solidnie, kazdy rog jest mocno zakotwiczony, nie powinno odplynac po falach zapomnienia.
Zostalam samotnie na brzegu, przewracajac kolejna strone, horyzont jest znowu otwarty na osciez.
Jeszcze zbyt daleko, jeszcze zasnuty mgla niepewnosci, ale wkrotce wyklaruje sie i bede mogla dostrzec jego nowy kres.
Umocowalam je solidnie, kazdy rog jest mocno zakotwiczony, nie powinno odplynac po falach zapomnienia.
Zostalam samotnie na brzegu, przewracajac kolejna strone, horyzont jest znowu otwarty na osciez.
Jeszcze zbyt daleko, jeszcze zasnuty mgla niepewnosci, ale wkrotce wyklaruje sie i bede mogla dostrzec jego nowy kres.


Komentarze