Przejdź do głównej zawartości
NIEDZIELA
Sasza pod ojcowska opieka, szaleje na swoim czerwonym rowerku gdzies w parku, a ja w tym czasie zmienilam sie w niedzielna mame : fartuch kucharski do kolan i robie ciasto, rosol i kartofelki na obiad. Wszystko jednoczesnie! I jeszcze jednym placem stukam po klawiaturze!WONDER WOMAN!
Komentarze