BUDOWLANA FOTORELACJA
Dzień zakończył się szybką wizytą na placu budowlanym.
Można było podziwiać płytę parteru, która jest już częściowo wylana, częściowo przygotowana do wylewania betonem, a częściowo jeszcze widać poziom S ( piętra od parteru w dół, noszą wdzięczne nazwy S, T, U i V) Wszędzie sterczą zbrojenia, które za każdym razem zaskakują, jest ich tak dużo, że już nie wiadomo czy konstrukcja jest jeszcze betonowa czy już stalowa...
Różnica wysokości pomiędzy parterem a piętrem S odstraszyła mnie definitywnie i nie udało mi się zejść po lichej drabinie. Zdecydowanie lęk wysokości bierze nade mną górę.
Można było podziwiać płytę parteru, która jest już częściowo wylana, częściowo przygotowana do wylewania betonem, a częściowo jeszcze widać poziom S ( piętra od parteru w dół, noszą wdzięczne nazwy S, T, U i V) Wszędzie sterczą zbrojenia, które za każdym razem zaskakują, jest ich tak dużo, że już nie wiadomo czy konstrukcja jest jeszcze betonowa czy już stalowa...
Różnica wysokości pomiędzy parterem a piętrem S odstraszyła mnie definitywnie i nie udało mi się zejść po lichej drabinie. Zdecydowanie lęk wysokości bierze nade mną górę.







Komentarze