ODZYSKANA ZGUBA

Rower sie odnalazl!

Nie dawalo mi spokoju to znikniecie bez pozostawienia zadnych sladow i odciskow.
Po wywiadzie na komisariacie okazalo sie, ze to policja sprzatnela moj dwuslad w ramach planu antyterrorystycznego.
Przyznam , ze rower byl przyczepiony do barierki znajdujacej sie przed szkola, ale przeciez jakie terrorystyczne zagrozenie moze on stanowic?
W kazdym razie odebralam go, za okazaniem jedynie dowodu osobistego. Zadnych oplat, zadnych mandatow, zadnego prawienia moralow. Nawet mi pan policjan zyczyl milego dnia.

Jedyna strata to klodka, ktora zostala przecieta.
W takim razie czeka mnie nowy zakup i nic nie szkodzi, ze prawdopodobnie bedzie drozszy niz caly rower!

Komentarze

Czara pisze…
Wspaniala wiadomosc! Ciekawe czy mozna umiescic bombe wsiodelku? ;)
A do roweru nie zrazil mnie ani wypadek, ani brak miejsc do velibow... Za bardzo lubie te wolnosc, ktora daje rower i mozliwosc porzucania pojazdu gdziekolwiek, by moc go odzyskac w kazdym innym miejscu.
Ciesze sie razem z Toba:)
Anonimowy pisze…
Magdou (najdroższa terrorystko)
Gratuję dobrego zakończenia:).
Jo. & Ola

Popularne posty