WIDZIANE PO DRODZE

Poranne niebo w srode nad placem Republiki, Paryz.
Przy ulicy ze stacji na budowe, budynek Poczty w Tourcoing.


Widok na plac budowlany. Z zewnatrz.

Widok placu budowlanego. Od wewnatrz.

Widok na kosciol sw. Krzysztofa przy placu budowlanym.





Komentarze

Anonimowy pisze…
Nie mogę się nadziwic jak tam (dla mnie tam,dla Ciebie tu)jest czysto.Aż zazdroszczę.

Bardzo mi sie podoba prezentowanie sztuki kazdemu przechodniowi.Widzę,że Paryż nie jest wyjatkiem.
Magda pisze…
Basiu,to pewnie dlatego, ze nigdy Ci sie nie zdarzylo wdepnac w psia kupe na srodku chodnika ;-)
Natomiast jesli chodzi o wyjscie sztuki na ulice(przypadkiem nie na chodnik :-)), to sukces jest zapewniony wszedzie, nie tylko w Paryzu.
Anonimowy pisze…
W kupe mozna za to latwo wdepnac w Lille. I wszedzie na dalekiej Polnocy. ;-) W Valenciennes tez. Nie nalezy sie rowniez dziwic wystawionym na ulice workom ze smieciami i beznadziejnej organizacji recyclingu.
Magdo, dzieki za zdjecia z Tourcoing, ktore w zasadzie nie znam. Czesciej bywalam w Roubaix.
Magda pisze…
Ja nie znam Roubaix. Moja znajomosc polnocy ogranicza sie do Douai i teraz Tourcoing. I to tez bardzo wycinkowo, bo tylko droga ze stacji na plac budowlany. Moze, kiedys bedzie wiecej czasu na poznawanie...

Popularne posty