Basiu,to pewnie dlatego, ze nigdy Ci sie nie zdarzylo wdepnac w psia kupe na srodku chodnika ;-) Natomiast jesli chodzi o wyjscie sztuki na ulice(przypadkiem nie na chodnik :-)), to sukces jest zapewniony wszedzie, nie tylko w Paryzu.
Anonimowy pisze…
W kupe mozna za to latwo wdepnac w Lille. I wszedzie na dalekiej Polnocy. ;-) W Valenciennes tez. Nie nalezy sie rowniez dziwic wystawionym na ulice workom ze smieciami i beznadziejnej organizacji recyclingu. Magdo, dzieki za zdjecia z Tourcoing, ktore w zasadzie nie znam. Czesciej bywalam w Roubaix.
Ja nie znam Roubaix. Moja znajomosc polnocy ogranicza sie do Douai i teraz Tourcoing. I to tez bardzo wycinkowo, bo tylko droga ze stacji na plac budowlany. Moze, kiedys bedzie wiecej czasu na poznawanie...
Komentarze
Bardzo mi sie podoba prezentowanie sztuki kazdemu przechodniowi.Widzę,że Paryż nie jest wyjatkiem.
Natomiast jesli chodzi o wyjscie sztuki na ulice(przypadkiem nie na chodnik :-)), to sukces jest zapewniony wszedzie, nie tylko w Paryzu.
Magdo, dzieki za zdjecia z Tourcoing, ktore w zasadzie nie znam. Czesciej bywalam w Roubaix.