GRAMY DALEJ

Najwyrazniej jest to tydzien zabawowy.
Po raz drugi dzisiaj zostalam wciagnieta do zabawy.
Po raz drugi dzisiaj czuje sie zaszczycona i zazenowana, i... nieslusznie wyrozniona.
Po raz drugi musze sie przyznac, ze najlepiej czuje sie incognito i anonimowo.

Zostalam zaproszona przez Mikanm do Łańcuszka czytelniczego. Dziekuje Ci Magdo za wyroznienie i zainteresowanie. Niestety, Madziu, jestem marnym czytelnikiem, bedziesz niezle zawiedziona!

Ale poddaje sie poslusznie regulom, i juz odpowiadam :

1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
Powiedzmy, ze czytam nie kiedy mam chec, ale kiedy mam czas. Zdarza sie to regularnie w srode. Wykorzystuje czas na dojazd do pracy, na nadrabianie moich literackich zaleglosci.
2. Gdzie czytasz?
W pociagu.
3. Jeżeli czytasz na leżąco to najchętniej na plecach czy na brzuchu?
Na boku.
4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
To zalezy od nastroju, od potrzeby, od pogody, od , od, od. Nie mam ulubionego rodzaju.
5. Jaką książkę ostatnio kupiłaś?
"Chaos uczuć" (La Confusion des sentiments)
6. Co czytałaś ostatnio i co czytasz aktualnie ?
"Chaos uczuć" (La Confusion des sentiments) Stefana Zweiga.
"żółte oczy krokodyli " (Les yeux jaunes des crocodiles) Katherine Pancol.
7. Używasz zakładek czy zaginasz rogi?
Nie zaginam rogow. Nie niszcze ksiazek. Sprawia mi to bol. Pewnie sa to jeszcze szczatki mojego wychowania w duchu respektu dla tego artykulu.
Zakladki pamietam jeszcze robione wlasnorecznie na zajeciach ZPT. Teraz uzywam tych, ktore dostaje sie przy zakupie ksiazek w ksiegarni.
8. Co sądzisz o książkach do słuchania?
Czy chodzi o kasety magnetofonowe? Innych nie znam.
W sprawie kaset z nagranymi bajkami dla dzieci, ktorych sluchalam jakies 30 lat temu, to owszem jestem ich zwolenniczka.
9. Co sądzisz o e-bookach?
Nie mam zadnego wyrobionego zdania na ich temat.

Wedlug mnie brakuje dziesiatego pytania.
10. Co sadzisz o blogach?
;-)

Do łańcuszka, jeżeli tylko mają ochotę, zapraszam
RAPITYNA , LA REINE_MARGUERITE i BLOG BEZ TYTULU NA RAZIE

Komentarze

mikan pisze…
zawiedziona? dlaczego? :) To zabawa przecież :) I czytasz na boku - można powiedzieć inaczej niż wszyscy. Bardzo ciekawe to co napisałaś :)
Magda pisze…
To ciesze sie, ze sie nie zawiodlas. Wiem, ze to zabawa, tak to tez potraktowalam i dobrze sie bawilam. Przy okazji , dzieki Tobie zawedrowalam w inne blogi ;-)Hmmm, nie wyciagac zdnych pochopnych wnioskow z tych odpowiedzi , prosze ;-) Tak poza tym ,teraz widze, ze to nielogiczne, co napisalam : nie mozna siedziec na pupie w pociagu i jednoczesnie na boku czytac ksiazke........ :-) Cos nie tak, prawda?
mikan pisze…
Ha. Wszystko właśnie tak jak być powinno. Bo domyślam się, że najchętniej czytałabyś na boku - gdybyś mogła. Niestety dysponując wolnym czasem jedynie w pociągu jesteś zmuszona czytać w tej okrutnej pozycji siedziącej :)) Tak?
Anonimowy pisze…
Magdo, dziekuje za zaproszenie do zabawy lekturowej. Napisze jutro, dzis juz niewiele bym z siebie wykrzesala. Milej nocy!
Reine M.
Magda pisze…
Mikan - dzieki za zrozumienie :-) Wszystko dokladnie tak, jak napisalas!
Reine_Marguerite - czekam, czekam :-)

Popularne posty