SKAD I DOKAD

Temat smierci i zycia nadal meczy mojego synka.
Ostatnio zadal mi pytanie , na ktore nie bylam absolutnie przygotowana :
"Mama, a co to jest zycie?".
Nie dalam mu zadnego inteligentnego wytlumaczenia. Wydawalo mi sie, ze on takze zadal to pytanie, nie oczekujac specjalistycznej odpowiedzi. Bylo to pierwsze podejscie do tego zagadnienia. Z pewnoscia nastapia za nim inne.
O smierci rozmawia juz luzniej.
Potrafi, na przyklad jak wczoraj wieczorem przed spaniem , zadac cala serie :
" Mama, a prawda , ze ja i Nelly umrzemy?"
" Mama, a kiedy ty umrzesz?"
Poniewaz, nie chce go wprowadzac w blad, mowie, ze tak, ale jescze nie teraz, dopiero jak skoncze zyc!
I tak powinno byc, kazdy powinien moc podjac decyzje, czy juz skonczyl zyc, kiedy nadszedl jego czas.

Wczoraj dowiedzielismy sie , ze zmarl po naglym zapaleniu pluc, mlody aktor - Guillaume Depardieu.
Nie zebym byla jego wielbicielka, ale zadaje sobie pytanie : "Czy wlasnie podjal decyzje, ze teraz skonczyl zyc? Ze juz tyle przezyl, widzial, doswiadczyl, cierpial i kochal, ze teraz moze odejsc?"
A moze chcial tu jeszcze pobyc ....

Komentarze

Popularne posty