PRZEPIS NA ZUPE

Dzisiejszej nocy, koszmary meczyly Sasze az do placzu.

Rano probuje sie dowiedziec co bylo powodem tych lez.

Odpowiedz jest tyle logiczna, co i rozsmieszajaca :

"Nie chcialem, zebys wrzucala Tic Tac'i do zupki".


Komentarze

Anonimowy pisze…
moje dziewcze ostatnio w nocy sie darło: "mamo nie właczaj tego!!!"
zagadka :)
Magda pisze…
To masz w nocy wesolo ! :-)
Tak sobie mysle, ze zycie byloby smutne i monotonne bez tych maluchow..........
Anonimowy pisze…
Twoj blog bylby super pamiatka dla twojego syna w przyszlosci gdy juz bedzie duzy. Moi sa juz duzi, a te wszystkie szczegoly nam uciekaja z pamieci a oni sa ciekawi jak to bylo jak byli mali. Zachowaj wiec ten pamietnik dla nigo!
Magda pisze…
Veni, witam w moim pamietniku! Ja zaczelam pisac i kontynuuje te zapiski, wlasnie dlatego, ze pamiec jest taka niewierna i lubi platac nam figle. Juz teraz z przyjemnoscia wracam do wczesniejszych zapiskow, a co dopiero , za jakies, powiedzmy 20 lat ;-) Moze kiedys razem z Sasza bedziemy to czytac, i wspominac dawne czasy....

Popularne posty