SA TAKIE DNI

Sa takie dni w roku, kiedy niespodziewanie konczy sie 40 lat. I czuje sie wtedy kims innym, nieprzecietnym i jedynym, kims znajomym a jednoczenie zmienionym.

I kiedy mozna sobie pozwolic na luksus zamowienia rozowego, regresyjnego tortu urodzinowego.

I kiedy dostaje sie duzo pieknych zyczen. Takich przewidywalnych ale przciez jedynych. I takich calkiem nieprzewidywalnych jak te, ktore zlozyl mi moj synek :

"Zebys chodzila co niedziele do kosciola".

I sa tez takie dni, kiedy poczucie rzadkosci staje sie namacalne, gdyz los wybiera na slepo i przyznaje ci cos nieprzecietnego.
Mnie przyznal zaproszenie na prywatny koncert Bryana Ferry w Domu Radia.

Od czasu do czasu, dobrze jest sie poczuc tak mile poglaskanaym.
Przed wyjsciem na mroz, gdzie minusowa temperatura utemperuje ten wewnetrzny ogien.

PS

Zdjecia marnej jakosci, poniewaz robione telefonem i na dodatek ukradkiem, gdyz prywatne foty byly calkowicie zabronione. Z narazeniem mojej 40 letniej nieskazitelnej reputacji!

Komentarze

mikan pisze…
100 lat tak różowych jak ten tort i tak samo słodkich! :)
(jak już rozmieniłam 30 to przestałam zwracać uwagę na to, ile mam lat. Natomiast Szanowny - lat 29 broni się przed tą okrągłą liczbą pazurami ;)) Minie mu za rok :D )

100 LAT!
Anonimowy pisze…
Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin! Ja zblizam sie powoli do 31 urodzin, ale mimo wszystko jestem ciekawa, jak to bedzie za 10 lat. Nie wstydze sie mojego wieku, choc czasami chcialabym znowu miec 17 lat i cala przyszlosc przed soba. 40 to piekny wiek dla kobiety (vide: Monica Bellucci i wiele innych). Pozdrawiam bardzo cieplo i zazdroszcze zaproszenia na koncert.
Reine Marguerite
Magda pisze…
Spelnienia marzen!
Anonimowy pisze…
Cudowny tort! Taki dziewczyński:) A życzenia Saszy zwaliły mnie z nóg. Jeszcze raz spełnienia marzeń, Magda.
Ewa (ta co bloguje, hihi)
Magda pisze…
Dziekuje mocno za zyczenia, za Wasze wpisy. To takie male prezenciki, ktore dostaje od Was. Zawsze przepelniaja mnie radoscia, ciesze sie nimi, jak nastoatka! A 40-stolatka jest byc dobrze byc. Spojrzenie na swiat jest troche inne, niz 10, 20 lat wczesniej, ale przeciez, w gruncie rzeczy, wlasnie to jest ciekawe. Po to tutaj jestesmy, aby sie przeobrazac, rozwijac, zmieniac. Chyba tez spojrzenie swiata jest inne na 40-stolatki. Tak to odczuwam.
Kolor tortu ma sie nijak do moich gustow kolorystycznych, ale potrzebowalam takiej regresyjnej podporki, ktora pozwoli mi lekko
przestapic ten prog.
Serdecznie Was pozdrawiam :-)

Popularne posty