JAK ROBILAM JOGURT W 13 ETAPACH

Zachecona prostota przepisu, osmielona opowiesciami kolezanek, utwierdzona w decyzji znalezionymi przepisami, postanowilam wyhodowac domowy jogurt.

Skladniki :
1 l swiezego mleka
1 jogurt naturalny.


1. Zagotowac mleko. Odstawic do ostygniecia. Odczekać 30 do 60 minut w zależności od temperatury otoczenia, aż mleko osiągnie temperaturę od 37° do 45°C.
Ja dodalam laske wanilli.


2. Po osiagnieciu odpowiedniej temperatury, dodac do mleka jogurt i wszystko dokladnie wymieszac. Ja mieszalam mikserem, stad ta pianka.
3. Przygotowac naczynka do rozlewania plynu. Moga byc indywidualne, tak jak na zdjeciu, a mozna wlac wszystko do jakiejs wiekszej miseczki.

Z 1 l mleka i 1 jogurtu , wychodzi 8 sloiczkow.

4. Tak wygladalo po napelnieniu sloiczkow.

5. Zamknac sloiczki folia plastikowa.

6. Z zebranych informacji, sklecilam moj sposob. Wstawilam sloiczki do szybkowaru.

7. Zamkniety szybkowar wstawilam do lekko nagrzanego, wylaczonego piekarnika ( temeratura 35°C-40°C).

8. Zamknelam piekarnik na cala noc o 21.38.

9. Na nastepny dzien, skoro swit , otworzylam piekarnik.

10. Wyjelam i otworzylam szybkowar.

11. Odpieczetowalam z niecierpliwoscia pierwszy jogurt.
Uffff! Okazalo sie , ze sie zsiadl.

12. Zblizenie.

13. Zanurzylam lyzeczke. Jogurt nie splywa. Dobry znak.
Mozna przystapic do degustacji.
Mial delikatny smak, bez cienia kwasowatosci, ktory spotyka sie w jogurtach sklepowych.
Czuc bylo lekko wanilie. Na nastepny raz, mysle , ze jej nie dodam. Nie byla potrzebna.

I oto koniec mojej przygody z jogurtem.

Komentarze

mikan pisze…
jednym słowem jest to sposób na to jak rozmnożyć jogurt :)
Ania pisze…
Wiesz co? Bardzo fajnie, ze umiescilas tem przepis, czy tez sposob wykonania i obfotografowalas:) Na pewno nie omieszkam:)
Anonimowy pisze…
mniam mniam dziekuje:)Jo.
Magda pisze…
Madziu, masz racje! Z tym jogurtem, to jak zyjatkiem :-)
Aniu, sprobuj, polecam. Chocby po to, aby porownac smaki tych kupnych i tych domowych.
Jo, takie wirtualne mniam mniam... nie... kiedy przyjedziesz?
Magda pisze…
Hmmmm, zrobilam wczoraj wersje czekoladowa tego jogurtu... No i coz? Jest mocno za czekoladowa :-(

Popularne posty