RODZINA PYTALSKICH

Rytual kladzenia spac dziecka w naszej rodzinie sklada sie z dwoch etapow :
1. masowania stop w wykonaniu mamy,
2. masowania plecow w wykonaniu taty.

Oczywiscie masowaniu towarzysza pogawedki na rozne tematy.

Wczoraj wyrazilam moje zdumienie, ze stopa synka, jest takiej samej dlugosci, jak moja dlon. Dokladnie do siebie pasuja. Przypominam sobie , jak to dawno , dawno temu, kiedy robilismy badania ciazowe i pomiary plodu, jego stopa mierzyla dokladnie 7 cm. Ale to juz tak dawno za nami.
Wiec mowie do mojego malego-duzego dzieciaczka, ze ma wlasnie taka duza stopke, i ze bedzie jeszcze rosl, on i jego stopa, az do wieku 18 lat.
- Nie , nie do 18 - slysze pouczajacy ton synka.
W "Rodzinie Pytalskich" Wiktorek powiedzial, ze rosnie sie do 20 lat. A pozniej rozwijaja sie tylko muskuly.

"Rodzina Pytalskich" mnie przebila.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Gratuluję inteligentnej pociechy, całusy dla Sashy.
Jo.
Magda pisze…
Moja Jo, pociecha sie ksztalci przed tv :-)

Popularne posty