DLA V
Zycie jest wypelnione pytaniami , ktore pozostawia bez odpowiedzi.
Niesamowite jest to, ze zyjemy sobie w naszych malych swiatkach, zadowoleni z siebie i napawajacy sie szczesciem.
I nie zdajemy sobie sprawy , lub nie chcemy sobie dopuszczac do siebie tej mysli, ze tuz obok, ze tylko wlos, ze tylko przypadek dzieli nas od nieszczescia.
Przedwczoraj jedna z pracownic biura zachorowala na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Wczoraj byla juz w spiaczce. Dzis nie mamy zadnych wiadomosci.
Niesamowite jest to, ze zyjemy sobie w naszych malych swiatkach, zadowoleni z siebie i napawajacy sie szczesciem.
I nie zdajemy sobie sprawy , lub nie chcemy sobie dopuszczac do siebie tej mysli, ze tuz obok, ze tylko wlos, ze tylko przypadek dzieli nas od nieszczescia.
Przedwczoraj jedna z pracownic biura zachorowala na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Wczoraj byla juz w spiaczce. Dzis nie mamy zadnych wiadomosci.
Komentarze
Ale z drugiej strony to jedynie chwila.
Myślę, że Sojka w piosence „Cud niepamięci” ma rację śpiewając:
Każda smutna chwila jest … no właśnie, jest tylko chwilą. Chwila powoli zanurza się w bajorze czasu w rytmie równym wychyleniom taktometru tik – tak, tik – tak, co powoduje, że po trzech, dwóch, pięciu tygodniach jesteśmy w stanie spokojnie wspominać czasy, gdy nieszczęście wyraźnie wystawało nad taflą.
Bywa jednak, że czas nie pomaga. Bywa, że nieszczęście jest z nami przez całe życie. Wtedy przestajemy być sobą. Tracimy część siebie na rzecz tego wspomnienia. Tracimy 10, 20, 50 procent swojej radości i naturalnego u każdego człowieka pragnienia rozwijania się. Zastanawiam się czasami, czy aby nie jest podobnie w przypadku niewielkich – mało dotyczących nas nieszczęść. Może one podobne są do ziarenek pisaku. Może odkładają się w nas i niezauważalnie zamulają dno naszego widzenia świata. Pijemy poranną kawę i nie jesteśmy w stanie jak jeszcze rok wcześniej wyczuć jej smaku. Smak kawy już nie jest taki sam. Radość nie jest ta sama.
Magdaleno,
szczerze nie życzę Tobie, ani tych wielkich, ani mniejszych zamulających dno ziarenek. Jest oczywiście wyjątek. Kawowy wyjątek.
Pozdrowienia dla Ciebie, Saszy i Twojego porannego promyczka.
ależ się nawymądrzałem :)
Rapi- tyn
jeżeli i tym razem komentarz nie wejdzie na stronę zdecydowanie rezygnuje z jego wysyłania (taki straszak na system - mam nadzieję)