JUTRO BEDZIE LEPIEJ
Wlasnie wystawiamy nosy po katastroficznym tygodniu wypelnionym kaszlem, goraczka, wizytami lekarskimi, mylnymi diagnostykami, wzywaniem pogotowia... uff.
Skonczylo sie "tylko" angina.
A tak dobrze sie zaczal ten tydzien, w towazystwie Rufusa...
Najwazniejsze, ze dobrze sie konczy - Sasza odzyskal WSZYSTKIE utracone sily, mozna by powiedziec ze z nadmiarem odzyskal.
Skonczylo sie "tylko" angina.
A tak dobrze sie zaczal ten tydzien, w towazystwie Rufusa...
Najwazniejsze, ze dobrze sie konczy - Sasza odzyskal WSZYSTKIE utracone sily, mozna by powiedziec ze z nadmiarem odzyskal.


Komentarze
a myslalam ze pomylki i omylki cechuja polskich lekarzy.
Dobrze, ze choroba juz za Wami:))).
Mamy drugiego koteczka - kocurek.
Znalazlysmy go na srodku drogi, pomiedzy brylkami sniegu.
Tez wygladal jak brylka.
Teraz szukamy wiekszego mieszkania.
Pozdrawiamy Was,
krakusy