SHREK 3
Zostal nam niespelna miesiac do swietowania 3 rocznicy urodzin Saszki.
Oczywiscie bedzie wtedy czas na powrot do przeszlosci i przypominanie owczesnych wypadkow.
A tymczasem Saszka wyjechal w goscine do Dziadkow, a ja korzystajac z tej okazji wybralam sie wczoraj do kina na filme Shrek 3.
Tak prawde mowiac, to moglam sobie cierpliwie poczekac, az bedzie wyswietlany w TV.
Jest oczywiscie smieszny do lez i graficznie doskonaly, no ale zeby az isc na niego do kina, i to w pierwszy dzien...
Nie,
troche przesadzilam.
Nastepnym razem bede ambitniejsza.



Komentarze