WIESCI O SASZUNI

Saszunia skonczyl rowne 2,5 roku w zeszla sobote.
Zadziwia nas dalej swoimi zdolnosciami jezykowymi, pamiecia i po prostu inteligencja.
Nie brzmi to skromnie, ale niestety taka jest prawda.
Potrafi w jednym zdaniu wymieszac polskie i francuskie slowa odmieniajac poprawnie to co nie trzeba.
Nie tak dalej jak dzis rano, obwiescil mi, ze:
"Mama idzie do trawaju" co ma znaczyc "Mama idzie do pracy".
Umie budowac zdania, ale niektorych wyrazow nie potrafi jeszcze wymowic poprawnie, jak np.: kojuszka - koszulka.
Postepy w rozwju fizycznym sa takze zadziwiajace. Potrafi jezdzic na hulajnodze. Zaczyna takze pedalowac na swoim czerwonym rowerku. Z pewnoscia, jak przyjdzie wiosna, bedziemy mogli juz jezdzic na dalekie spacerki.

Komentarze

Popularne posty