Sasha Waltz

Wlasnie wrocilam biegiem z przedstawienia Gezeitzen niemieckiej choreografki - Sasha Waltz.
Po takich eksperymentach nie jestem pewna co mozna jeszcze nazywac tancem nowoczesnym,
a co jest juz mieszanina teatru, pantonimy, koncertu... i tym podobnych kreacjach.
Zaabonowalam sie do Theatre de la ville na sezon 2005-06 w sumie po to, zeby dowiedziec sie, cos niecos na temat tanca wspolczesnego.
I faktycznie, nie moge sie pozalic.
Jest to juz moj 8 z kolei spektakl, i za kazdym razem popadam w coraz glebsza perpleksje :
czy ja tego chcialam dobrowolnie?
Ale wrocmy do Sashy.
Tytul jej spektaklu znaczy Bagno, ale polaczyla w tym wyrazeniu aktualne katastrofy klimatyczne i chemiczne. Starala sie przekazac, jakie uczucia fala szoku takich katastrof wyzwala w czlowieku i jak wplywa na jego zachowanie wzgledem innej osoby lub grupy spolecznej.
Wszystko konczy sie w apoteozie pozaru, huku, gruzow i totalnego chaosu.
Kompletnie przygnebiajace.
Dlaczego wspolczesni tworcy czerpia inspiracje ze wszystkich tragicznych aktualnosci...


Komentarze