ROK KONIA
Ktos
serdeczny nadal mojemu stanowi imie - nazwal to rozwojem osobistym.
Ktos
inny, powiedzial mi wczoraj, ze za celem, jest inny cel. Moze sie okazac, ze na
drodze do realizacji jednego postanowienia, znajde inna aspiracje, ze trafie na
inne inspiracje. Ze wazne jest pozostawic sobie umysl otwarty, nie blokowac
sie, nie zamykac drzwiczek. A pierwsza i najwazniejsza rzecza, jest poznanie siebie.
Szukajac
informacji, zdalam sobie sprawe, ze Prawo do Indywidualnego Szkolenia, ktore
nabylam pracujac juz pare lat, moge wykorzystac wlasnie do realizacji mojego
celu.
Bede podazac narazie po tym tropie. Daje sobie duzo czasu , znam sie, nie jestem mistrzem
organizacji i samodyscypliny.
A
tymczasem nastal Nowy Rok w kalendrzu chinskim - Rok Konia drewnianego.
Jak
czytam, ma byc to rok stymulujacy do rozwoju i dzialania. Jakby specjalnie dla
mnie. Nic tylko zakasac rekawy i wprowadzac plany w czyn, poniewaz w tym roku
beda sie one realizowac. A jesli sie przgapi te okazje, nastepna moze sie
przedstawic dopiero za 12 lat, przy nastepnym roku Konia.
Z okien domu moglismy podziwiac tradycyjny
noworoczny korowod ze smokiem.
Duzo halasu, wiele kolorow, ladna pogoda, przyczynily sie do wyjatkowego sukcesu w tym roku.

Komentarze