NOWOROCZNE ZMIANY

Postanowilam cos ze soba zrobic.
Nosilam sie z tym zamiarem juz od dawna, brakowalo mi tylko wygodnego terminu.
Kiedy juz przyszlo co do czego, uprzedzilam domownikow, i pojechalam rowerem na spotkanie z moja nowa glowa.
Glowa stala sie lzejsza, mycie wlosow zajmuje dwie minuty, schna w 10 minut. Trzeba poswiec kilka minut na modelowanie, ale pewnie po nabraniu wprawy, bedzie mi to zajmowalo mniej.
Nowy rok zaczyna sie od malych , ale symbolicznych kroczkow.
Celem jest spelnienie noworocznego postanowienia, ktore mniej wiecej brzmi tak :
Szanowac swoje wartości, pragnienia, kierowac sie intuicja, nie poddawac sie decyzjom powzietym przez innych. Szanujac wlasne zyczenia dokonujemy najlepszych wyborow, pozostajac w zgodzie z samym soba.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Witaj Magdarynko:)
Twoja fryzuta wydaje sie bardzo interesujaca.
Gratuluje!
I bardzo, bardzo podobaja mi sie Twoje Noworoczne postanowienia!
Masz racje.

Pozdrawiam,
Jo.
Anonimowy pisze…
I wiesz co? Czasami jest bardzo trudno dokonywac wlasnych wyborow.
Bo jestesmy tak bardzo atakowani bodzcami z zewnatrz, sugestiami podprogowymi.
Trzymaj tak dalej!
Jo. again:)
basiab pisze…
Nie wiedziałam, że uhodowałaś juz taką długą kitę ;-). Fryz z tyły wygląda fajnie. A jak z przodu? I Z boku? Basia
Ania pisze…
tyl wyglada super:) A postanowienia noworoczne jak najbardziej ... ja twoim tylko przytakuje:))
Anonimowy pisze…
Właśnie, przydałoby się jeszcze parę zdjęć. Tył wygląda bardzo ładnie.

Ewa T.

Popularne posty