40 LAT MINELO

Poczatek stycznia jest , jak juz od 40 lat, swietem moich Rodzicow.
Na poczatku roku cieszymy sie i obchodzimy ich rocznice slubu.
Taka sliczna i okragla tym razem.
A pod koniec roku, te samiutka rocznice i ja bede swietowac! Nie wiem tylko, czy z tym samym entuzjazmem...
A tymczasem, zanim bede mogla zanucic znana melodie , padlam kolejna ofiara filmu AVATAR.
Bylo to latwe do przewidzenia.
Lubie science-fiction.
Uwielbiam scenariusze wlasnie tego typu, gdzie wszystko sie dobrze konczy. Tak, jak w bajkach, ktore znam z dziecinstwa. Moga by nawet dosyc plytkie lub latwe.
Uwielbiam filmy , ktore zaskakuja, ktore potrafia przykluc uwage i pozwolic zapomniec o otaczajacym swiecie.
Jednak ten film posiada rowniez dwa atuty nie do zbicia.
Po pierwsze , stworzona estetyka, ktora wprawia w zdumienie.
Po drugie , przeslanka ekologiczna , idea wspolzycia w harmonii z natura, jest bardzo aktualna.
Oczywiscie, nie wybieram sie na planete Pandora. Lot trwa 6 lat, a ja nie chce przeoczyc moich czterdziestych urodzin!

Komentarze

Anonimowy pisze…
Tak Magdarynko, chcemy byc z toba tu i teraz! Nie wyjezdżaj, chyba że .. będzie to wyjazd w marzeniach:) Bo Avatar jest niesamowity i myslę, że niełatwo bedzie o nim zapomniec:))
y. pisze…
eeeee...

ależ jak to
Ty - czterdzieści????

gdybym nie widziała tamtego zdjęcia może bym uwierzyła.

a tak myślę, że świadomie nas wszystkich tu oszukujesz ;)
masz dwadzieścia pięć i ani dnia wiecej :D:D
Magda pisze…
y. - dodaje, ze na razie, jeszcze przez jakies 10 miesiecy, rozkoszuje sie zyciem w skorze 39-latki :-) Dziekuje za te 25!! Bede dozgonnie wdzieczna ;-)
JO - Zostaje tu i teraz , nie dostalam biletu na Pandore ;-) (tym razem!). A swoja droga, to nie wiem, czy takie dzieci cywilizacji, jak nasza generacja, moglaby sie dostosowac swiata Nav'i...
Basiab pisze…
Magda, też już bylismy na Avatarze. Marcin jest zachwycony, ja też, choć raczej efektami niż życiem na Pandorze ;-)

Popularne posty