MIGAWKI Z BUDOWY

"Nasz" szpital coraz bardziej zaczyna przypoinac szpital, a nie tylko plac budowy w stanie calkowitej dezorganizacji.
Duza czesc lokali jest juz przez nas odebrana, praktycznie gotowa do przyjecia pacjentow.
Oczywiscie po oficjalnym przekazaniu budynku w rece wlasciciela, czyli Szpitala, nastapi faza przeprowdzki, ktora, jak dobrze pojdzie ma trwac 3 miesiace.
Po przeprowadzce, nastapi wyburzenie starego szpitala i konstrukcja dachu nad glownym wejsciem.












Na kazdym pietrze znajduje sie tak poczekalnia z pokojem, w ktorym lekarz i rodzina pacjena moga sie odizolowac.


















Z dwoch stron holu wejsciowego znajduja sie windy, wiodace na wyzsze pietra.











To jeden z pokoi szpitalnych. Kazdy pokoj ma inny wystroj. Zostalo zdefiniowanych kilka ukladow kolorystycznych dla pokoi. Calosc jest inetresujaca, kazdy pokoj jest dzieki temu inny, rozni sie od swojego sasiada.



















Odbicie w lustrze - z kolezanka, nowa czlonkinia wspanialej ekipy.

Z naszej malej, trzy osobowej ekipy, zrobil sie kwartet . Chwiejna rownowaga , ktora do tej pory panowala wsrod nas, ulegla zmianie. Moim zdaniem potrzebowalismy kogos nowego, aby rozladowac elektryczna atmosfere , ktora od jakiegos czasu wypelnila nasze trio.
Nie spodziewalam sie tylko, ze dobicie czwartej osoby stanie sie katalizatorem wszelkich skrywanych bolow.
Mam nadzieje, ze wszyscy dotrwamy do konca w zadawalajacym stanie technicznym i wyjdziemy bez wiekszego szwanku z tej niezapomnianej przygody.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Trzymam kciuki za szczesliwe osiagniecie celu.
Teraz zamiast jednej 3-ki sa dwie2. Dwa zespoly - lub jeden wiekszy. Powinna nastapic rownowaga sil.
W Polsce nie ma takich fajowych szpitali.
Jo.
Magda pisze…
Rownowaga nastapila! W tym sensie, ze jestesmy 2 "panie" i 2 "panow"! BArdzo mi to na reke ! i na dodatek jest to byla kolezanka z VP :-)

Popularne posty