SWIETO MUZYKI 2013

We wczorajsze swieto muzyki, ktore juz od 31 lat wypada we Francj 21 czerwca, mielismy okazje wysluchac repertuaru choru Szkoly Muzycznej. Saszy blond glowe widac w trzecim rzedzie. Jakos te jego 140 cm goruje nad reszta kamaradow.

Po wystepie mielismy w programie prywatny koncert gitarowy. Poniewaz, jest to taki szczegolny dzien, w ktory spiewac i grac kazdy moze, Sasza ustali, ze on rowniez bedzie aktorem tego dnia. Ze swoja gitara i trzema utworami , dwa Neil Younga i jeden Eminema, dal popisowe solo na ulicy. Dowodow zdjeciowych nie mam. A film moze zdobede.

Podziwiam go za odwage, sam podjal decyzje , nie wstydzil sie wystepowac jako uliczny muzykant, nie mial tremy.

Po powrocie do domu okazalo sie, ze spanie w pokoju Saszy jest niemozliwe, gdyz okna wychodza na ulice, a z ulicy dobiegaly dzwieki swieta.

Wobec takiej niecodziennej sytuacji, zorganizowalismy biwak dla dziecka w naszej sypialni (okna od podworka !) .

Lekko zawialo moimi harcerkimi wsponieniami.


 

Komentarze

Anonimowy pisze…
Dolaczam sie do podziwiajacych Sache!
Jo.

Popularne posty